Lucyna Błażejewska
 
Wpływ środowiska rodzinnego na czytelnictwo dzieci

Rodzina jest środowiskiem życiowym niemal każdego człowieka. Stanowi najbardziej powszechne, naturalne środowisko wychowawcze dziecka, w którym tkwią największe możliwości jego rozwoju. Jan Amos Komeński – twórca nowożytnej pedagogiki, głoszący program naprawy wszystkich rzeczy ludzkich poprzez powszechne wykształcenie powiedział, że: Dziecko – wartość większa od złota, a także bardziej krucha niż złoto. Można je łatwo urazić, a strata później ogromna. Jan Jakub Rousseau zauważył natomiast, że Rośliny uszlachetnia się przez uprawę, dziecko przez wychowanie, co z całą pewnością jest sztuką najtrudniejszą i rozpoczyna się w rodzinie[1].

Oddziaływanie wychowawcze rodziny odbywa się zarówno w toku wzajemnego obcowania członków rodziny, czyli w warunkach codziennego życia, jak i drogą świadomie podejmowanych zabiegów wychowawczych. W rodzinie kształtują się elementarne doświadczenia dziecka i rozwijają się zręby jego osobowości, które do końca życia jednostki są modyfikowane i uzupełniane. Istotnym zadaniem rodziców jest zaspakajanie wszystkich podstawowych potrzeb dziecka. Pogoń za pieniądzem, konieczność podejmowania pracy zawodowej przez oboje rodziców powoduje, że w polskich domach coraz rzadziej słyszy się prośbę: Poczytaj mi mamo. Zapominamy pochłonięci innymi obowiązkami, iż to w rodzinie dziecko po raz pierwszy spotyka się z językiem, literaturą, tradycją i wiarą ojców, wspomnieniem przeszłości i wspólnym budowaniem jutra[2].

Dziecko nie posiada tak dużego, bogatego zasobu wiedzy i doświadczenia życiowego, dlatego jego czytelnictwo można określić mianem procesu bardziej złożonego. Kontakt z ulubioną książką to bardzo ważna i pożądana forma spędzania czasu w każdym wieku, szczególnie w obecnej rzeczywistości, gdzie spotykamy się z wieloma zagrożeniami ze strony telewizji, komputerów, czy zdarzającego się złego wpływu rówieśników.

Czytanie książek odbywa się najczęściej poprzez rodziców, dziadków, wówczas między dorosłą osobą, a dzieckiem następuje bardzo ważny związek emocjonalny. Dlatego też dziecko, które styka się z czytaniem, obserwuje czytających rodziców i samo jest odbiorcą lektury, znacznie łatwiej uczy się czytać w szkole i zapewne w przyszłości zaliczać się będzie do aktywnych czytelników[3].

Dom rodzinny jest pierwszym środowiskiem, w którym dziecko przebywa niemal wyłącznie, aż do czasu rozpoczęcia nauki w szkole. Rodzina właśnie decyduje przez układ swoich stosunków, przez poziom atmosfery, jaką reprezentuje, przez opiekę, jakiej udziela dziecku, o takim stopniu i poziomie jego uspołecznienia, które pozwolą mu na włączenie się do czytania książek. Wielu rodziców jest przekonanych, iż z chwilą pójścia dziecka do szkoły należy zaprzestać głośnego czytania, gdyż w przeciwnym razie nie nauczy się ono czytać samo. Tymczasem w początkowym okresie nauki dziecko nie jest w stanie opanować lektury tekstu, który byłby dla niego dostatecznie interesujący, toteż głośne czytanie jest niezbędnym wsparciem jego motywacji[4].

Wpływ środowiska rodzinnego na osiągnięcia czytelnicze dzieci jest wielostronne. Wśród tzw. czynników natury środowiskowej, warunkujących osiągnięcia czytelnicze dzieci, naczelną pozycję zajmuje rodzina.

 
Środowiskowe uwarunkowania osiągnięć czytelniczych dzieci
 
Środowisko stanowi jeden z podstawowych czynników rozwoju osobowości czytelniczej dziecka.
Środowisko rodzinne jest środowiskiem wychowawczym, które oddziaływuje na dziecko najdłużej, a jego najsilniejsze oddziaływanie uwidacznia się w okresie dzieciństwa. Zaangażowanie rodziców w sprawy wychowania ma decydujące znaczenie dla przyszłych losów dziecka, wywiera także wpływ na adaptację dziecka do wymagań czytelniczych i na jego postępy w czytaniu. Pomoc dorosłych w pierwszych kontaktach może mieć na wiele lat decydujące znaczenie dla uczuciowego stosunku dziecka do literatury, a więc w rezultacie także dla jego psychicznego rozwoju. Ta pomoc wymaga od rodziców anielskiej cierpliwości[5].
 
Środowisko rodzinne wywiera wpływ na kształtowanie się stosunku do książki dzięki powiązaniom uczuciowym między członkami rodziny i wypływającej z tego większej podatności na wpływy. Rodzina stwarza też pozytywne sytuacje wychowawcze dla kształtowania nawyku czytania − ciche zajęcia z książką, poszanowanie książki jako przedmiotu materialnego, głośne czytanie, dyskusje na temat lektury itd. Niezmiernie ważną rzeczą jest wczesny kontakt dziecka z lekturą, regularne „ czytania domowe”, tworzenie pozytywnych doświadczeń lekturowych, a także przekonania, że kontakt z książką jest naturalną i nieodzowną częścią życia codziennego, narzędziem zdobywania informacji i rozwiązywania problemów, sposobem interpretowania doświadczeń, pomocą w poznawaniu świata i samego siebie. Takie doświadczenie rodzą się samoistnie w rodzinach o wyrobionej kulturze literackiej, w domach, gdzie rodzice czerpią radość i pożytek z czytania i w naturalny sposób obdarowują tym przywilejem dziecko[6].

Spośród wielu czynników środowiska rodzinnego na powodzenie dziecka w pracy czytelniczej najbardziej wpływają:
1)    Sytuacja ekonomiczna oraz wykształcenie i zawód rodziców. Regularne i dostatnie dochody, odpowiednie warunki mieszkaniowe, wyższy poziom wykształcenia rodziców; sprzyjają właściwemu klimatowi psychicznemu i kulturalnemu w rodzinie oraz pobudzają do wysiłku umysłowego.
2)    Określony poziom kultury życia codziennego, wzorzec kulturalny obowiązujący w danej rodzinie, sposób spędzenia czasu wolnego, wysokie potrzeby kulturalne rodziców, bogate i twórcze życie pobudzają wyobraźnię dziecka.
3)    Metody i środki stosowane w wychowywaniu dzieci. Stałe i bliskie kontakty między rodzicami i dziećmi; właściwa miłość macierzyńska i ojcowska sprzyjają osiągnięciom szkolnym.
4)    Układ stosunków między rodzicami ma duży wpływ na wytwarzanie właściwej lub niewłaściwej atmosfery w domu rodzinnym. Prawidłowemu funkcjonowaniu rodziny sprzyjają podobne zainteresowania małżonków, głęboka więź emocjonalna. Z właściwą atmosferą uczuciową w rodzinie związane jest kształtowanie się przyjacielskich i życzliwych stosunków interpersonalnych między dziećmi
[7].

Zatem pierwsze kontakty z książką zawdzięcza dziecko głównie rodzicom, którzy mu opowiadają lub czytają bajki, kupują małe książeczki, oswajając przyszłego czytelnika z książką i przygotowując go do szkoły.
 
Niestety środowisko rodzinne może też wywrzeć ujemny wpływ na kształtowanie się nawyków czytelniczych, gdy domownicy nie doceniają znaczenia książki i czynnie bojkotują czytanie. W jeszcze innych przypadkach środowisko sugeruje obojętność wobec książki. Postawa wrogości domowników wobec książki, jak i obojętności odbija się ujemnie na rozwoju dziecka, przyswajającego sobie nieraz te postawy[8].

Wielką rolę obok rodziców odgrywa tu również rodzeństwo. Dziecko łatwo zaprzyjaźnia się z książką, gdy starsza siostra czy brat czytają, wymieniają wzajemnie książki, dyskutują o nich kupują komuś w prezencie lub sobie na własność opowiadają w domu o bibliotece, wprowadzają do zabaw domowych postacie literackie itd[9].

Ważnym elementem kultury środowiska domowego są biblioteki rodzinne. Już sam fakt obecności książki w domu stwarza atmosferę wychowawczą, sprzyjającą czytaniu, a gromadzenie książek własnych jest jednym z przejawów ukształtowanych zainteresowań czytelniczych. Chęć posiadania własnej książki i kompletowanie księgozbioru występuje już w wieku wczesnoszkolnym w związku z upodobaniem do kolekcjonerstwa. Przypadkowe gromadzenie książek z tego okresu może przekształcić się stopniowo w świadome kompletowanie własnego księgozbioru. Według Pękalskiego[10] już wówczas zaznaczają się tendencje charakterystyczne dla późniejszych zbieraczy książek, a mianowicie:
  1. chęć posiadania jak największej ilości książek bez względu na ich wartość (czynnik kolekcjonersko - ilościowy),
  2. chęć posiadania książek, wyróżniających się wyglądem zewnętrznym.
O wartości wychowawczej gromadzonych księgozbiorów dzieci decyduje nie tylko ich wartość obiektywna, ile sam fakt zbierania jako przejaw zainteresowania książką.
 
Zatem wśród czynników środowiskowych wpływających na czytelnictwo dziecka wymienia się najczęściej:
- współdziałanie rodziców ze szkołą;
- zróżnicowanie pod względem środowiska zamieszkania;
- wykształcenie rodziców;
- kwalifikacje zawodowe rodziców i wykonywane zawody;
- doświadczenia edukacyjne rodziców;
- funkcjonowanie systemu rodzinnego;
- atmosfera wychowawcza w rodzinie;
- zachowania opiekuńczo - wychowawcze rodziców wobec dzieci;
- warunki pracy domowej;
- książki i gazety w domu;
- pomoc i zachęta rodziców do czytania;
- wyposażenie w przedmioty ułatwiające działalność kulturalną;
- liczba dzieci w rodzinie i kolejność ich urodzin;
- warunki mieszkaniowe;
- warunki finansowe;
- środowisko rówieśnicze;
- tradycje społeczności lokalnej[11].
 
Aktywność czytelnicza jednostki zależy nie tylko od jej środowiska osobistego, lecz również od szerszego środowiska terytorialnego. Gęstość zaludnienia, rozmieszczenie mieszkańców, warunki komunikacyjne, wymienione wyżej: struktura zawodowa społeczeństwa, stopa życiowa, warunki mieszkaniowe, jak również ogólny stan szkolnictwa itd.- te wszystkie czynniki środowiskowe modelują stosunek jednostki danego kraju, czy regionu do książki.
 
Pojęcie normy społecznej można opisać, zgodnie z definicją Homansa, jako pewne wyobrażenie w świadomości członków grupy, które może być przełożone na język określonych stwierdzeń, co członkowie powinni robić, czego od nich oczekuje się w określonych warunkach[12]. Między różnymi normami społecznymi w każdej grupie zawodowej, rodzinnej czy terytorialnej kształtują się także normy dotyczące mody w upodobaniach literackich, w gromadzeniu księgozbiorów domowych, oceny czytania itd. Stosunek do książki w danej grupie społecznej regulują wspólnie przyjęte normy.

Istnieją grupy społeczne, w których prestiż książki jest bardzo wysoki i odwrotnie, bardzo niski. Ocena książki kształtuje się nie tylko w zależności od wykształcenia, ale również i od tego, czy często mówi się o książce w danym środowisku, czy też rzadko lub nigdy.

Kształtowanie opinii społecznej w tym zakresie ma doniosłe znaczenie dla rozwoju czytelnictwa. Rozbieżność między deklaratywnymi sądami, a faktycznym zachowaniem jednostki prowadzi do wniosku, że należy uświadamiać sobie i innym rzeczywiste osiągnięcia w zakresie kultury czytania, nie opierając się na subiektywnych opiniach i tzw. dobrych chęciach. Powszechność czytania, rozumianego jako umiejętność znajdowania odpowiedniej lektury i korzystania z niej, jest więc niezwykle ważnym składnikiem potencjału intelektualnego społeczeństwa i ważną siłą motoryczną jego potencjału gospodarczego. Na ten potencjał składa się nie tylko dorobek elit intelektualnych, lecz zdolność do wchłonięcia go przez wszystkie sfery społeczne. Biegłość w czytaniu i motywacja do lektury czynią człowieka zdolnym do uczestnictwa w dalszym kształceniu w stopniu znacznie wyższym, niźli nabyte w szkole wiadomości. One też przesądzają w znacznym stopniu o zdolności do uczestnictwa w życiu społecznym i obywatelskim, rozumienia zachodzących w nim procesów[13].


Bibliografia
 

1. G. Lewandowicz, Dziecko i informacja, „Guliwer” 1991, nr 2, s. 46.
2.M. Walentynowicz, Podstawy czytelnictwa powszechnego, Wrocław 1970.
3.Animacja czytelnictwa dziecięcego: koncepcje- doświadczenia- postulaty. Praca zbiorowa pod red. Joanny Papuzińskiej i Grażyny Walczewskiej- Klimczak. Płock 2004.
4.Z. Zaborowski, Psychologia społeczna a wychowanie, Warszawa 1962.
5.
H. Skrobiszewska, Książki naszych dzieci, czyli o literaturze dla dzieci i młodzieży, Warszawa 1971.
6.J. Papuzińska, Książki, dzieci, biblioteka. Warszawa 1992.
7.Dziecko, rodzina, biblioteka. Warszawa 2002.

 

Przypisy

[1] Dziecko, rodzina, biblioteka. Warszawa 2002

[2] Tamże s. 18.

[3] J. Papuzińska, Książki, dzieci, biblioteka. Warszawa 1992

[4] Ibidem, s. 25.

[5] H. Skrobiszewska, Książki naszych dzieci, czyli o literaturze dla dzieci i młodzieży, Warszawa 1971

[6] Animacja czytelnictwa dziecięcego: koncepcje-doświadczenia-postulat. Praca zbiorowa pod red. Joanny Papuzińskiej i Grażyny Walczewskiej-Klimczas. Płock 2004

[7] Tamże, s. 31-38.

[8] M. Walentynowicz, Podstawy czytelnictwa powszechnego, Wrocław 1970

[9] G. Lewandowicz, Dziecko i informacja, "Guliwer" 1991, nr 2, s. 46

[10] M. Walentynowicz, Podstawy czytelnictwa powszechnego, Warszawa 1970

[11] A. Kochanowska, Wpływ czynników środowiskowych na osiągnięcia szkolne dzieci, "Internetowy Magazyn Publikacji", [dostęp: 12 listopada 206]. Dostępny w World Wide Web: http://www.literka.pl/artick7028.html

[12] Z. Zaborowski, Psychologia społeczna a wychoanie, Warszawa 1962

[13] Animacja czytelnictwa dziecięcego: koncepcje-doświadczenia-postulat. Praca zbiorowa pod red. Joanny Papuzińskiej i Grażyny Walczewskiej-Klimczas. Płock 2004